Poniżej przedstawiam Wam kilka przepisów, inspiracji na posiłki dla całej rodziny. Przepisy te opublikowane są w „Poradniku dla zielonych rodziców”.

ŚNIADANIA

KASZA JAGLANA Z OWOCAMI

Kaszę wsypujemy na sitko i przepłukujemy (można położyć sitko na miskę i zalać wodą na kilka, kilkanaście minut lub najpierw rozgrzać kaszę w garnku, na sucho, mieszając prze ok. 2 minuty, co nada jej właściwości rozgrzewające). Przepłukaną lub podprażoną kaszę wrzucamy do rondelka, zalewamy wodą (mniej więcej w proporcjach 1:4), dodajemy garstkę rodzynek, pokrojone morele (radzę ciąć je nożyczkami prosto do rondelka), daktyle, figi, owoce sezonowe, szczyptę cynamonu, kardamonu, kurkumy oraz imbiru (te 4 przyprawy to sztandarowy zestaw do każdego śniadania – czy to z kaszy jaglanej czy płatków owsianych, żytnich, jęczmiennych, orkiszowych itp.). Można dodać łyżkę ziarna amarantusa, aby wzbogacić jaglankę w większą ilość białka.

Gotować na małym ogniu, pod przykryciem ok. 15- 20 minut, co jakiś czas mieszając. Po ostygnięciu dodać łyżeczkę oleju lnianego (tłoczonego na zimno) lub masła 82% (najlepsze jest klarowane) oraz pół łyżeczki zmielonych nasion siemienia lnianego.

Dla dzieci alergicznych początkowo nie dodajemy cynamonu, daktyli ani fig.

OWSIANKA W ODSŁONIE ZIMOWEJ (ZAWIERA GLUTEN)

W rondelku rozpuszczamy dużą łyżkę masła (polecam masło sklarowane ghee), wrzucamy 2-3 garści płatków owsianych lub mieszanki różnych płatków (żytnie, orkiszowe, jęczmienne, gryczane, jaglane, owsiane), chwilę prażymy mieszając. Można wcześniej przepłukać płatki owsiane na sitku, aby wypłukać nielubiane przez dzieci łuski. Podprażone na maśle płatki zalewamy wrzątkiem, ale ostrożnie, bo bardzo pryska. Wsypujemy 1/3 łyżeczki imbiru, kardamonu, cynamonu, kurkumy, 2 goździki, garść rodzynek, pokrojone morele, daktyle, figi, kilka plasterków jabłka. Dusimy pod przykryciem, czasem mieszając ok. 15 minut.

Możemy posypać nasionami słonecznika.

POLENTA

Garść rodzynek oraz pociętych moreli zalewamy wrzątkiem na kilka minut. Kiedy są już miękkie odcedzamy (wodę z nich można zachować do osłodzenia herbatki ziołowej). Gotujemy ok. 2 szklanek wody w rondlu, zmniejszamy ogień, powoli wsypujemy 1 szklankę kaszy kukurydzianej, ciągle mieszając (najlepiej dużą łyżką drewnianą). Dosypujemy rodzynki oraz morele, szczyptę cynamonu, kurkumy, kardamonu, imbiru. Ciągle mieszamy do momentu zgęstnienia, odstawiamy z ognia. Dodajemy łyżkę suszonych żurawin oraz łyżeczkę masła klarowanego lub oleju lnianego (tłoczonego na zimno). Można dosłodzić miodem (pod warunkiem braku uczuleń) lub słodem jęczmiennym czy syropem klonowym.

Wylać na formę do ciasta, zostawić do ostygnięcia. Przechowywać w lodówce (następnego dnia można wycinać z niej różne kształty foremkami do ciastek ).

KASZA GRYCZANA (NIEPALONA) Z BAKALIAMI

1 szklankę kaszy gryczanej, zalewamy 2 szklankami wody, wrzucamy łyżkę rodzynek lub pokrojonych suszonych śliwek, łyżkę płatków migdałowych. Gotujemy pod przykryciem na małym ogniu do wchłonięcia się całej wody. Po lekkim ostygnięciu dolewamy pół łyżeczki oleju lnianego (tłoczonego na zimno). Można posypać słonecznikiem, a wiosną kiełkami.

JAJECZNICA

Na patelni rozgrzewamy masło sklarowane (ok. łyżki), wsypujemy szczyptę kurkumy oraz soli morskiej. Wbijamy jajka (pamiętajmy o wyborze jajek z oznaczeniem 0 lub 1), posypujemy bazylią oraz (jeśli dziecko lubi) szczypiorkiem. Zdejmujemy z ognia w momencie, kiedy jajecznica nie jest jeszcze całkiem sucha. Podajemy z chlebem.

TWAROŻEK MIGDAŁOWY

Szklankę migdałów bez skórek namoczyć przez noc, rano wrzucić do miksera, dodać ok. 10 łyżek soku z kiszonych ogórków, zmielić na papkę. Odstawić na kilka godzin. Wiosną i latem warto dodać kiełki.

OBIADY I KOLACJE

ZUPY  KREMY

W biegu dnia codziennego świetnie sprawdzają się zupy robione według schematu:

woda + włoszczyzna + przyprawy + warzywo przewodnie + dodatek kaszy + tłuszcz

Wlewamy do garnka 1-1,5 litra wody, wrzucamy obraną i pokrojoną włoszczyznę, czyli ok 1/3 dużego selera, 2-3 średnie marchewki, pietruszka, pół pora, w zimie ząbek czosnku, oraz warzywo przewodnie, czyli 3 buraki lub cukinię lub ogórki kiszone lub 3 ziemniaki lub szczaw. Dosypujemy ulubione przyprawy (1/3 łyżeczki tymianku, majeranku, kurkumy na czubku łyżeczki, ziarnko ziela angielskiego, szczyptę zmielonej kolendry, a w zimie warto dodać szczyptę asafetidy, rozmarynu oraz 1/3 łyżeczki imbiru, ząbek czosnku). Na sitku przepłukujemy pod bieżącą wodą 1/3 szklanki ryżu lub kaszy jaglanej i dorzucamy do garnka. Możemy dosypać też łyżkę amarantusa (szarłat) lub quinoa (komosa ryżowa). Gotujemy ok 20 min. Pod koniec gotowania wrzucamy natkę pietruszki (możemy ją pociąć nożyczkami trzymając nad garnkiem). Po lekkim przestygnięciu zupy dodajemy łyżkę oliwy lub oleju lnianego tłoczonego na zimno oraz 2 łyżeczki zmielonych nasion (siemię, sezam, dynia, słonecznik), które mielimy raz na 3 dni i przechowujemy w lodówce.

Zupę można zmiksować, wtedy warzywa, które wrzucamy do gotowania mogą być pokrojone na większe kawałki, bardziej niedbale.

Jeśli chcemy, możemy dodać do zupy kawałki ugotowanego oddzielnie mięsa lub jajko. W takim przypadku nie dodajemy już oleju.

Starszym dzieciom możemy posypać zupę grzankami, kiełkami, rzeżuchą lub pestkami słonecznika.

 

PACIATUCHA” Z CUKINII I POMIDORÓW

1 większą cukinię myjemy i kroimy w kostkę (wraz ze skórką). Na patelni rozgrzewamy masło sklarowane (ok 2 łyżek), dodajemy kolejno: ziarna czarnej gorczycy (ok pół łyżeczki), ziarna kminu indyjskiego (z wyczuciem bo mają bardzo intensywny smak), rozmaryn (dużą szczyptę), wyciśnięte 2 ząbki czosnku, pół łyżeczki kurkumy (dodajemy ją na końcu, gdyż najszybciej się przypala). Całość mieszamy i chwilę podsmażamy wciąż mieszając (chwilę tzn aż czosnek się lekko zarumieni). Następnie wrzucamy cukinię i mieszamy ją dokładnie z masalą (czyli przyprawami, które prażyliśmy na maśle). Patelnię przykrywamy pokrywką, zostawiając na małym ogniu. W międzyczasie sparzamy 2-3 pomidory i zdejmujemy skórkę (najłatwiej jest zalać je wrzątkiem w misce, a po kilku minutach zalać zimną wodą, wtedy skórka odchodzi sama). Pomidory kroimy w kostkę i dodajemy do duszącej się cukinii na patelnię. Dusimy do czasu, aż cukinia będzie miękka. Należy przy tym uważać aby nie rozgotowała się na półpłynną masę, co niestety zdarza się, gdy inne nie-cierpiące-zwłoki obowiązki domowe nas wzywają.
Paciatucha najlepiej smakuje z ryżem basmati. Można też ją podawać z kaszą gryczaną lub ziemniakami.

PLACKI Z KASZY

Mielimy sobie kaszę na mąkę lub kupujemy gotową mąkę gryczaną, jaglaną, z amarantusa bądź soczewicy (można zmieszać kilka rodzajów). Wsypujemy do miski mąkę, szczyptę soli morskiej, wlewamy wodę (4 razy więcej niż mąki). Można także dodać drobno pokrojoną podsmażoną cebulkę lub łyżeczkę musu daktylowego lub rodzynkowego (garść rodzynek/daktyli dusimy w rondelku w małej ilości wody).

Na patelni rozgrzewamy masło sklarowane i dużą łyżką nalewamy ciasto. Przewracamy na drugą stronę dopiero, gdy pierwsza się zarumieni.

Podajemy z warzywami.

Garść przepisów
Tagi: