Moje obie córki, mimo różnicy wieku, jedzą posiłki własnoręcznie. No czasem tylko młodsza chce bawić się w małego dzidziusia i prosi żeby ją pokarmić :)

Powoli zaczynają im się nudzić moje ukochane warzywa na parze, w związku z czym regularnie naradzam się z mamami żywiącymi dzieci według BLW, aby wymienić się z nimi pomysłami na nowe wersje podawania tych samych produktów. Poniżej opiszę Wam kilka naszych ulubionych:

1. Jaglanka

Można ugotować ją nie na wodzie, lecz na mleku ryżowym lub soku jabłkowym. Następnie przełożyć do foremek sylikonowych (np w kształcie kucyka i księżniczki) i poczekać aż zastygną. Dzięki temu kasza jaglana zyska nowej atrakcyjności i zostanie zjedzona ku uciesze mamy!

2. Warzywa

Można pokroić je w kształt gwiazdek, pasków, kwadratów i zachęcić dziecko do ułożenia z nich np domku, auta i spróbowania jak smakują (sprawdza się zwłaszcza, kiedy próbujemy dziecko zachęcić do nowości).

Można również pokroić warzywa w drobne kostki, zawinąć w papierek ryżowy i ugotować je na parze.

Sprawdzają się również pierogi oraz naleśniki z warzywami – w końcu nie jest powiedziane, że dziecko musi jeść warzywa tylko w zupie.

3. Placuszki zbożowe

Namoczyć na noc płatki owsiane (lub orkiszowe, jęczmienne, jaglane), rano odlać wodę. Obrać i pokroić jabłko, wymieszać je z cynamonem, ciutką imbiru oraz ewentualnie miodzie, dodać jajko i namoczone płatki, dosypywać mąki żytniej i wymieszać. Konsystencja powinna być bardziej gęsta niż ciasto na naleśniki – taka kotletowa. Smażyć chwilę na maśle klarowanym.

4. Paluszki ryżowe 

Ugotowany ryż zmieszać z ugotowanymi warzywami, dodać mąkę z cieciorki, obtoczyć w zarodkach pszennych i zapiec w prodiżu lub piekarniku. Warzywa warto ugotować z dodatkiem kurkumy, imbiru, tymianku, rozmarynu.

Dania dla dzieci jedzących własnoręcznie
Tagi: